Jan Paweł II chętnie spotykał się z młodymi ludźmi i poświęcał im dużo uwagi. Papież widział w młodych przyszłośc narodów, dlatego też starał się z całych sił aby jego nauki docierały do jak najszerszej rzeszy młodzieży. Jan Paweł II od początku lat 90. cierpiał na postępującą chorobę Parkinsona. 28, 00 zł. 36,99 zł z dostawą. Produkt: Obraz Plakat 32x45 ŚWIĘTY JAN PAWEŁ II Religia Wz. dostawa w poniedziałek. 1 osoba kupiła. dodaj do koszyka. Prywatny sprzedawca. Promowane. KUP TERAZ z Allegro Lokalnie. Jan Paweł II był postacią, którą Polacy ocenili jako najważniejszą w naszej historii. Stosunek do jego osoby najbardziej nas łączył. A żeby osłabić wspólnotę, trzeba zaatakować Związki Papieża Polaka z naszym regionem. Fot. Archiwum Kurii Metropolitalnej w Krakowie. Dziś obchodzimy 101. rocznicę urodzin św. Jana Pawła II. Okazuje się, że papież, jeszcze jako Karol Wojtyła, był związany z naszym regionem. Przedstawiamy najważniejsze wydarzenia, które miały miejsce na Ziemi Świętokrzyskiej. Ten film o Janie Pawle II warto dziś zobaczyć. Narodziny, nauka, śmierć matki, bliskość ojca - te wszystkie fabularyzowane fakty przypomina film biograficzny "Karol Wojtyła - Jan Paweł II" opublikowany na YouTube przez Instytut Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie. Film to fabularyzowany dokument, gdzie narratorką dojrzałość". Z pewnością małemu Karolowi brakowało wspólnie spędzanych chwil ze starszym bratem, a zwłaszcza wspólnej gry w piłkę, różnych zabaw i rozmów. Brak matki i brata wynagradzał ojciec. Po latach Jan Paweł II powie: "Życie duchowe ojca po stracie żony i starszego syna niezwykle się pogłębiło. Patrzyłem z bliska pFcP. [Chorus] Bo co robił jan paweł drugi z dziecmi? Jebał jebał jebał [Verse 1] Wchodzi Jan Paweł Drugi do przedszkola Już mu staje pol pindola Patrzy na dzieci pokazuje chuj Już mu staje drugie pół Dziecie wy, wyssijcie mój beniz Po dupci je zdzielił, dzieci onieśmielił [Chorus] Bo co robił jan paweł drugi z dziecmi? Jebał jebał jebał [Verse 2] Na to do papieża idzie przedszkolanka Już chce klękać na kolanka Nie ma chuja, papa schował go do klatki KURWO WOLĘ PIĘCIOLATKI To zbrodniarz wojenny, watykan mu wierny Kremówki ze spermy, jaja ma jak z fermy [Pause] Dobrze wiecie co robił Pierdolił! Pierdolił! Bo był jebanym zwyrolem! x2 [Verse 3] Coś się tutaj serio święci, coś się świeci To sperma papaja w odbytnicach małych dzieci Skurwysyn - to wojenny zbrodniarz synu Rzucał magikiem z okna do polaków w wołyniu [Freestyle] Życiorys Jana Pawła II Jan Paweł II (wł. Karol Wojtyła), urodzony 18 maja 1920 roku, zmarły 2 kwietnia 2005, polski duchowny, poeta, arcybiskup, kardynał, od 16 października 1978 do 2 kwietnia 2005 roku papież. Karol Wojtyła urodził się w Wadowicach, w dzieciństwie chętnie uprawiał sport, często grał w piłkę nożną, jeździł na nartach, lubił wycieczki krajoznawcze. Już w tamtym okresie przyszłego papieża cechowała silna wiara, w kościele parafialnym z oddaniem pełnił obowiązki ministranta. Wojtyła naukę rozpoczął w gimnazjum w Wadowicach, w 1938 roku podjął studia polonistyczne na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie wykazywał się dużą aktywnością – brał udział w spotkaniach literackich, uczestniczył w przygotowaniach spektakli, pisał pierwsze utwory poetyckie. W 1942 roku Wojtyła postanowił studiować teologię w tajnym Metropolitalnym Seminarium Duchownym w Krakowie. W 1946 roku otrzymał święcenia kapłańskie. Kolejne lata w życiorysie Karola Wojtyły to już okres intensywnej pracy teologicznej, współpracy z katolickimi czasopismami ( „Tygodnikiem Powszechnym”) oraz wspinania się na kolejne szczeble w kościelnej hierarchii. W 1958 został mianowany biskupem, w 1963 arcybiskupem, a w 1967 otrzymał nominację kardynalską. Po śmierci Jana Pawła I w 1978 roku drugie konklawe wybrało Karola Wojtyłę na nowego papieża. Polak przyjął imię Jana Pawła II, a jego pontyfikat trwał ponad 26 lat i był jednym z najdłuższych w historii. Polski papież miał również duży wpływ na zmiany, które zaszły w tym czasie w Europie, upadek komunizmu. W 1981 roku doszło do zamachu na Jana Pawła II, papież cudem uniknął śmierci od kuli zawodowego zabójcy, Ali Agcy. Polski papież znany był jako wielki zwolennik ekumenizmu i pielgrzym – odbył 104 pielgrzymki (odwiedzając 134 kraje na całym świecie), w tym aż 8 do Polski. Jego biografia często stawiana jest za wzór chrześcijańskiej postawy wobec świata i drugiego człowieka, Wojtyła był niezwykle wysoko cenionym autorytetem moralnym. Ciekawostki o Janie Pawle IIPierwszy od 4,5 wieku papież nie będący Włochem. ~gośćLubił wspinaczki górskie, pływanie kajakami i narciarstwo. ~gośćJego ulubionymi ciastkami były wadowickie kremówki. ~gość Interesujące ciekawostki o Janie Pawle II znaleźć można w książce "Mężowie niezłomni. Kardynał Adam Stefan Sapieha, Kardynał Karol Wojtyła" (wyd. WAM). Zniszczyć nadzieję Zbigniew Źrałko zł dostawa Zamawiając w księgarni Allegro u większości sprzedawców możesz liczyć na bardzo tanią przesyłkę, a dla posiadaczy konta Smart przesyłka jest darmowa. ścieżkami Jana Pawła II Monika Karolczuk zł dostawa Zamawiając w księgarni zapłacisz tylko 7,99zł za przesyłkę, możesz też odebrać ją bezpłatnie w kilku punktach w Polsce. Płatność za książki można wygodnie rozłożyć na raty, a powyżej 199zł przesyłka jest darmowa. Rozmowy o Janie Pawle II Paweł Bieliński zł dostawa Zamawiając w księgarni Allegro u większości sprzedawców możesz liczyć na bardzo tanią przesyłkę, a dla posiadaczy konta Smart przesyłka jest darmowa. - biografie i książki Powyższe treści mogą być dowolnie kopiowane i modyfikowane, pod warunkiem podania linku zwrotnego. powstaje z miłości do biografii i tworzenia stron. Reklamy na stronie nie pokrywają nawet kosztów serwera. Dlatego mimo że dokładamy wszelkich starań, by wszystkie dane zawarte na stronie były poprawne, nie wykluczamy możliwości pojawienia się błędów. W takim wypadku prosimy o kontakt. Przydatne linki II pielgrzymka do Polski papieża Jana Pawła II. Kraków Fot. PAP/J. Ochoński Postać Jana Pawła II miała zasadniczy wpływ na morale Polaków pod koniec epoki gierkowskiej; wpisuje się w fundamenty założycielskie współczesnej postaci naszego społeczeństwa - mówią PAP naukowcy zajmujący się sprawami Kościoła w Polsce. Jednocześnie jednak oceniają, że świadomość religijna, która powinna wynikać również z papieskiego nauczania, była dość słaba, a wpływ papieża na Polaków opierał się przede wszystkim na entuzjazmie i emocjach, które budził. Zgodnie też mówią, że rodacy nie znają nauczania Jana Pawła II. "Postać Jana Pawła II wpisuje się w fundamenty założycielskie współczesnej postaci polskiego społeczeństwa. Myślę tu przede wszystkim o tych wydarzeniach, które związane były zarówno z przebiegiem, jak i - tym bardziej - ze społecznymi następstwami jego pierwszej pielgrzymki do Polski w 1979 roku" - powiedział PAP socjolog religii prof. Wojciech Świątkiewicz z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Wypowiedziane wówczas pamiętne słowa "Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze ziemi, tej ziemi" nazywa "zawołaniem założycielskim przemian ustrojowych, jakie potem zaczęły w Polsce następować". Uważa też, że historia bez tego papieża i tego zawołania inaczej by się potoczyła. "Jan Paweł II, to znakomity przykład ilustrujący rolę +wybitnej jednostki+ w historii narodu, Europy, szerzej - współczesnego świata. W tym podstawowym znaczeniu współczesny kształt Polski jest świadectwem obecności Jana Pawła II i jego realnego wpływu na losy życiowe Polaków" - dodaje prof. Świątkiewicz. Zdaniem prof. Świątkiewicza, aby można było jednak w jak najlepszy sposób wykorzystać dla celów społecznych to, co przyniósł pontyfikat, najpierw trzeba przypominać papieskie nauczanie, poddać je dyskusji i znaleźć mu miejsce w kontekście współczesnych problemów. "Nauczanie społeczne Jana Pawła II nie jest doktryną wiary religijnej, lecz inspirowaną chrześcijańskimi wartościami koncepcją ładu społecznego" - zaznacza. Postać papieża miała wpływ zasadniczy na morale Polaków pod koniec epoki gierkowskiej. Dała nadzieję, wzbudziła entuzjazm, osłabiła poczucie izolacji. Jego pielgrzymki, charyzmatyczny styl, zmieniły atmosferę, dały rozmach - uważa filozof, teolog i publicysta, profesor Akademii Humanistycznej w Pułtusku Tadeusz Bartoś. Andrzej Datko, socjolog religii współpracujący z Instytutem Statystyki Kościoła Katolickiego zwraca uwagę na uniwersalizm słów papieża, który mówił że człowiek jest drogą dla Kościoła, że praca jest dla człowieka i że solidarność nie jest możliwa bez miłości. "I na tych wskazaniach oparł całe swoje nauczanie" - podkreślił. Ale pyta też, co by się stało, gdyby Jan Paweł II został wybrany na papieża teraz lub np. za 5 lat? Jak polska społeczność, katolicy, by się do tego odnieśli? "Można mniemać, że inaczej, bo przecież stało się tak, że znaleźliśmy się w sytuacji rynkowej, ale ten rynek dotyczy nie tylko gospodarki, ekonomii, ale także religii. Mówi się przecież otwarcie o rynku religijnym. I teraz każdy ma możliwość wyboru, mówi się np. +Chrystus tak, Kościół nie+, +religia bez Boga+" - dodał Andrzej Datko. W jego ocenie, nie były czytane encykliki nie tylko Jana Pawła II, innych papieży także. Zwraca jednak uwagę, że papież-Polak włożył ogromny wysiłek również w homilie, które głosił na całym świecie. "To wszystko, co robił, było skierowane do religijności masowej. Chciał, by była głębsza, stała się dojrzała" - dodał. Podobną ocenę znajomości nauczania papieskiego ma prof. Świątkiewicz. Uważa, że jest niedostatecznie znane, a tym bardziej przekształcane w praktyki życia społecznego. "Nowe inicjatywy, które podejmowane są przy okazji kanonizacji papieża, z pewnością, do pewnego stopnia przynajmniej, przywrócą papieża pamięci Polaków. Tyle, że to nauczanie Jana Pawła II wcale nie jest łatwe, nie znajduje we współczesnej kulturze szerokiej akceptacji, jest kontestowane, a nawet zwalczane" - podkreśla. Poczucie dumy narodowej, poczucie podmiotowości, otwarcie na świat, także w sensie dosłownym, bo Polacy zaczęli wyjeżdżać na pielgrzymki do Rzymu - to czynniki, wskazywane jako wpływające na kierunek przemian mentalności Polaków pod wpływem JPII. Mówiąc o poczuciu dumy, prof. Świątkiewicz zwraca uwagę na językowe określenie "nasz papież", powtarzane w różnych okolicznościach i sytuacjach: prywatnie i publicznie, w kulturze i polityce; i to nie tylko w sytuacji uznania i akceptacji papieskiego nauczania. "Na zmiany mentalności Polaków wpływ ma wiele czynników. Jan Paweł II działał w skali makro. Odnosił się do całości społeczeństwa, do relacji z władzą, opozycją, do kultury polskiej, języka, itp. Ten typ nauczania nie wpływa na indywidualne postawy ludzi. Tworzy całościowy pozytywny wizerunek Kościoła, co, oczywiście, miało wpływ np. na życzliwość ateistów i niewierzących, czy ogromną liczbę powołań. Nowe powołania to nowe pokolenia księży, niekiedy kompetentnych duszpastersko. Lecz także nowe pokolenie radykalnej prawicy katolickiej, oni także są +dziećmi+ Jana Pawła II" - zwraca jednak uwagę prof. Bartoś. Andrzej Datko przyznaje, że trudno mówić, iż powstało pokolenie JP2. "Tak naprawdę, to do tej pory takiego pokolenia w istocie nie ma. Są młodzi ludzie, są grupy, które były na pewno pod wpływem Jana Pawła II i na pewno jakąś część jego wskazań wzięły do siebie, natomiast nie ma takiego ruchu, który można by określić mianem pokolenie JP2" - powiedział. Prof. Świątkiewicz jest zdania, że młode pokolenie wyrasta w innym środowisku kulturowym, którego "sygnaturą" jest globalizacja. Jak mówi, niesie ona ze sobą pluralizm wartości jako model życia, strukturalny indywidualizm, subiektywizację ocen i wyborów oraz marginalizację tradycji. "Młodzi mają przed sobą wielkie szanse. Problem leży w tym, żeby im się +chciało chcieć+ zajrzeć w myśli Jana Pawła II, odszukać w nich wartości i wskazówki, wedle których warto żyć i wspólnie z innymi tworzyć wspólnotę narodu" - podkreślił. "Jan Paweł II podpowiada, że daleko więcej wart jest człowiek ze względu na to, kim jest, niż ze względu na to, co posiada. A w innych kontekstach powtarza, że wiara, która nie staje się kulturą, nie jest wiarą przeżytą wiernie, w pełni przejętą i przemyślaną. Zaprzeczenie tym wartościom stanowi dzisiaj atrakcyjną ofertę reklamową, wobec której młode pokolenie musi znaleźć własną odpowiedź" - dodał prof. Świątkiewicz. Prof. Bartoś uważa, że papież oddziaływał pozytywnie i tworzył dla młodzieży idealistyczny obraz życia, życia dla ideałów, dla Boga. "Stąd tak wiele powołań, ale także późniejszych rozczarowań. Papież Polak nie widział wielu wad organizacji Kościoła, nie widział patologizujących stosunków władzy wewnątrz świata duchownych (...). Nie rozumiał problemu funkcjonowania instytucji totalnych, a taką jest Kościół katolicki do dziś" - ocenia. Zdaniem prof. Świątkiewicza, aby można było jednak w jak najlepszy sposób wykorzystać dla celów społecznych to, co przyniósł pontyfikat, najpierw trzeba przypominać papieskie nauczanie, poddać je dyskusji i znaleźć mu miejsce w kontekście współczesnych problemów. "Nauczanie społeczne Jana Pawła II nie jest doktryną wiary religijnej, lecz inspirowaną chrześcijańskimi wartościami koncepcją ładu społecznego" - zaznacza. Zdaniem prof. Bartosia byłoby dobrze, gdyby poszczególne działy nauczania papieża były "przyswojone" przez hierarchów i duchownych, by były powtarzane i naśladowane. "Nauczanie społeczne, spotykanie się ze wszystkimi, nietraktowanie inaczej myślących jako wrogów" - wylicza. Uważa też, że z nauczania papieskiego "dziś żywe są jedynie jego rygorystyczne zakazy seksualne: zakaz antykoncepcji, aborcji, stosunków przedślubnych, zakaz rozwodów". Andrzej Datko: "Sądzę, że nasz Kościół hierarchiczny nie nadążył i nie nadąża raczej za nauczaniem papieskim, nie ma jego siły. Nasz Episkopat, nasza hierarchia nie przystaje do takiego sprawowania posługi i to odczuwa również młodzież, która szła za Janem Pawłem II przede wszystkim dlatego, że on był autentyczny: to, czego nauczał, to robił". Zwraca jednak uwagę, że w XXI wieku mamy do czynienia z "zupełnie nowymi jakościami" i sytuacją, w której także Kościół i religijność szukają miejsca dla siebie w nowym świecie. Robert Fiłończuk (PAP) rof/ malk/ Galeria FOTO: Kanonizacja Jana Pawła II to dobry moment, by przypomnieć słowa, jakie kierował do dzieci i na temat dzieci. Szczególnie na portalu portalu dla rodziców, dziadków i pozostałych krewnych dzieci. Dzieci są nadzieją, która rozkwita wciąż na nowo. Projektem, który nieustannie się urzeczywistnia. Przyszłością, która pozostaje zawsze otwarta – mówił Papież o dzieciach, które w czasie całego swojego pontyfikatu otaczał szczególną troską i miłością. Dzieci nienarodzone, dzieci z krajów dotkniętych wojną, dzieci wykorzystywane jako tania siła robocza, dzieci z rodzin rozbitych, dzieci chore – wszystkie mogły liczyć na to, że Papież upomni się o ich los wielkim głosem. Do dzieci zdrowych i szczęśliwych Papież wielokrotnie zwracał się z prośbą o modlitwę w intencji rówieśników. W czasie spotkań z dziećmi Jan Paweł II wielokrotnie dawał dowód, że umie żartować z powagi papieskiego urzędu. Do historii przeszło spotkanie podczas pielgrzymki do Niemiec. Ojciec św. rozpoczął z dziećmi dialog: – Cieszycie się, że Papież przyjechał? – Taaaak! – Bo macie dzień wolny od nauki? – Taaakl – odpowiedziały niepewnie dzieci. – Cieszyłybyście się, gdyby Papież znowu przyjechał? – Taaak! – Czy dlatego, że byłoby znowu wolne w szkole? – Taaak! Papież błogosławiący dziecko. Papież trzymający niemowlę na rękach. Papież nakrywający płaszczem raczkującego malucha. Papież wręczający medaliki ośmiolatkom w strojach komunijnych. Papież odbierający kwiaty od dzieci w strojach regionalnych. Papież, który 13 maja 1981 na kilka sekund przed zamachem na Jego życie trzymał w rękach małe dziecko. Obrazy Jana Pawła II w otoczeniu dzieci podbijały świat za życia Ojca Świętego, a gdy zmarł, stały się jednym z najważniejszych motywów wspomnień o Papieżu-Polaku. Jednak wzruszające wspomnienia, to nie wszystko. Niezwykłe orędzie skierował Papież w maju 1984 roku, podczas pielgrzymki do Korei Południowej, z okazji Dnia Dziecka: - Dzisiaj ja, Jan Paweł II, jako przedstawiciel Jezusa, jako biskup Rzymu, daję swą miłość każdemu chłopcu i dziewczynce Korei: każdemu, bez żadnej różnicy. Głoszę waszą ludzką godność jako dzieci Bożych, stworzonych do tego, by uczestniczyć na zawsze w Bożej miłości. Głoszę wasze prawa, bez względu na to, jak małe lub bezbronne jesteście; głoszę obowiązki, które towarzyszą waszym prawom, a które powołane jesteście wypełniać z miłości, by chronić prawa innych. Szczególną miłością darzę każde dziecko, które cierpi, które jest samotne, które jest opuszczone, zwłaszcza to, które nie ma nikogo, kto by je kochał i o nie zadbał. Dziesięć lat później, w 1994 roku – obchodzonym w Kościele jako Rok Rodziny – po raz pierwszy w historii dzieci otrzymały od Papieża specjalny list na Boże Narodzenie, w którym Papież rozważania na temat tajemnicy Bożego Narodzenia połączył z refleksją o losie dzieci na całym świecie: - Drodzy przyjaciele! W wydarzeniach związanych z Dzieciątkiem Betlejemskim możecie rozpoznać losy dzieci na całym świecie. Jeżeli bowiem prawdą jest, że dziecko jest radością nie tylko rodziców, ale także radością Kościoła i całego społeczeństwa, to równocześnie jest też prawdą, że niestety, wiele dzieci w naszych czasach w różnych częściach świata cierpi i podlega wielorakim zagrożeniom. Stając w obronie dzieci już żyjących, Jan Paweł II z wielką żarliwością bronił prawa do życia każdego poczętego dziecka. Nienarodzonym i ich prawu do życia poświęcił dużą część swojego nauczania, łącznie z encykliką „Evangelium Vitae”. - Życie ludzkie jest święte i nienaruszalne w każdej chwili swego istnienia, także w fazie początkowej, która poprzedza narodziny. Człowiek już w łonie matki należy do Boga, bo Ten, który wszystko przenika i zna, tworzy go i kształtuje swoimi rękoma, widzi go, gdy jest jeszcze małym, bezkształtnym embrionem, i potrafi w nim dostrzec dorosłego człowieka, którym stanie się on w przyszłości i którego dni są już policzone a powołanie już zapisane w „Księdze Żywota” – pisał Jan Paweł II. I choć nauczanie Papieża w kwestiach obrony życia i rodziny stało się jednym z najbardziej zapalnych elementów pontyfikatu jest pewne, że gdyby wszyscy dorośli, rodzice obecni i przyszli, osoby podejmujące decyzje dotyczące rodziny, traktowali dzieci tak poważnie i z taką samą miłością jak Jan Paweł II – dzieci na całym świecie miałyby więcej szans na szczęśliwe, prawdziwe dzieciństwo. zapytał(a) o 13:36 O co chodzi z tym, że Jan Paweł 2 gwałcił małe dzieci? Przypadkowo natrafiłem na filmiki tego typu na YT. Mógłby mi ktoś wyjaśnić czy to prawda? To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź blocked odpowiedział(a) o 13:48: Chodzi o to, że Jan Paweł 2 taił pedofilię w Kościele. Przenosił księży pedofilów do innych parafii dzięki czemu unikali sprawiedliwości. Za jego rządów księżom pedofilom żyło się dobrze i dziś są jeszcze tego dlatego powstają takie filmiki-trolle jakoby JP2 sam gwałcił małe dzieci. Ale my nie wiemy czy to prawda. Odpowiedzi Aberis odpowiedział(a) o 13:46 Nie wiem. Wiem tylko, że ten świętoszek ukrywał tych wszystkich zboczeńców w swojej sekcie. blocked odpowiedział(a) o 13:39 JP2 był życiowym nieudacznikiem,ale te filmiki to kłamstwo i nie gwałcił dzieci,lecz ukrywał pedofilię w kościele rzymskim i nic z tym nie robił. Te filmiki są robione w celu,aby się tego nie powinno się takich filmików oglądać i śmiać się z kogoś po śmierci. blocked odpowiedział(a) o 13:38 Kiedyś okazało się, że jan paweł 2 tuszował akta związane z pedofilią w kościele katolickim, i jest to fakt a nie jakieś wymyślone. A te filmiki typu "jan paweł 2 [CENZURA]ł małe dzieci" to ludzie z wykopu to stworzyli zaczęli strasznie nagłaśniać, nie jestem pewien czy karaczan ma w tym swój udział. Jest coś w tej sprawie tuszowania aktów, ale te filmiki i teksty to wymysł ludzi z wykopu aby było śmiesznie, zwykły trolling. asleir odpowiedział(a) o 15:07 Za dużo internetu masz człowieku w głowie. Jakby na Yt powiedzieli, że Twoja matka to zwykła dźiwk* też byś w to uwierzył? Jan Paweł II nigdy nie był pedofilem, był to chyba jedyny polak jakiego znam, który tyle czasu poświęcił dla Boga, kościoła. Mimo, że ja sama jestem wierząca, ale nie praktykująca to cholera mnie bierze jak widzę takie pierdoły. :) On został świętym, nie bez powodu, więc zanim napiszesz takie gówna to się zastanów z milion razy, bo tutaj widzę dzieci same są na tej stronie, jak przeczytają coś takiego to potem będą o tym mówić wszędzie, a po co? laskaa01 odpowiedział(a) o 13:55 Zwykłe oszustwo. Takie rzeczy robią tacy, jak ten pierwszy ''mądry'', który osobę świętą wyzywa od życiowych nieudaczników. Pomyśl, jeśli faktycznie olewałby Boga, to zmarnowałby całe życie? Coś im po prostu przeszkadza w tej religii i wymyślają plotki... zwykłe gimbusy. :) Bzdura! Jan Paweł II był dobrym papieżem a ten film na YouTube wymyślił jakiś głupek i bezbożnik. Jak można tak pisać o świętym człowieku, który tak nam pomagał i miłował! Wiem , bo widziałam ten filmik i też przypadkowo ;d Papież też wybaczył zamachowcowi, który strzelił do niego! Ten film moim zdaniem to stek bzdur! lapa442 odpowiedział(a) o 19:41 jan pedał 2 gwalcił małe dzieci to jest smiec [CENZURA] i pedał i gówne szkoda ze ali nie trafił w serce jak strzelał do niego wydaje mi sie że to plotki , a nawet gdyby to nie powinno się źle mówić o zmarłym ;) pomożesz ?[LINK] Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub

co robił jan paweł 2 z dziecmi