Każę Ci osiodłać konika karego, Każę Ci osiodłać konika karego. Konika karego i te złote lejce, Konika karego i te złote lejce. Żebyś swej dziewczynie uradował serce, Żebyś swej dziewczynie uradował serce. Jedzie żołnierz jedzie, o drogę nie pyta, Jedzie żołnierzjedzie, o drogę nie pyta. A w domu teściowa z siekierą go wita,
I've been subscribed to Japan Crate the past few months and it's this awesome subscription box with japanese snacks (savory, sweet, drinks, etc.). I finally
A 6-year-old little girl surprises 'America’s Got Talent' judges with her song choice and does not fail to impress them.
Specialties: Little Zoe's has the largest variety of fresh, made to order, Take and Bake Pizzas in New England. We only use fresh all natural and organic ingredients to make delicious pizzas to your exact specifications. Take it home and bake it to perfection in your oven. Wholesome, delicious, and convenient, Little Zoe's Take and Bake, it's the best! Established in 2011. With nearly 35 years
Każe ci osiodłać konika karego. Konika karego i te złote lejce Abyś swej dziewczynie uradował serce. Jedzie ułan, jedzie o drogę nie pyta A młoda teściowa u progu go wita „Ułanie, ułanie twoja to przyczyna Przez ciebie została zhańbiona dziewczyna” „Ja jej nie zhańbiłem, zhańbiła się sama I ta ciemna nocka po której
Season 4. Season 5. Miraculous World. This is the gallery portal for Kagami Tsurugi. Due to the extensive amount of images, this gallery has been split into multiple subpages. Select the navigation tabs above to move between subpages. v • e Character galleries.
i9kzGw. Ze świata czterech stron. Z jarzębinowych dróg. Gdzie ... Ze świata czterech stron. Z jarzębinowych dróg. Gdzie las spalony, Wiatr zmęczony, Noc i front... Gdzie nie zebrany plon. Gdzie poczerniały głóg... Wstaje dzień. Słońce przytuli nas Do swych rąk. I spójrz - ziemia ciężka, Od krwi. Znowu urodzi nam Zboża łan. Złoty kurz. Przyjmą kobiety nas Pod swój dach. I spójrz - będą śmiać się Przez łzy. Znowu do tańca Ktoś zagra nam. Może już... Za dzień. Za dwa. Za noc. Za trzy... Choć nie dziś... Za noc, za dzień, Doczekasz się... Wstanie świt. Chleby upieką się W piecach nam. I spójrz - tam gdzie tylko Był dym, Kwiatem zabliźni się Wojny ślad. Barwą róż. Dzieci urodzą się Nowe nam. I spójrz - będą śmiać się, Że my, Znów wspominamy Ten podły czas. Porę burz... Za dzień. Za dwa. Za noc. Za trzy... Choć nie dziś... Za noc, za dzień, Doczekasz się... Wstanie świt. Kalina, malina w lesie rozkwitała. (Kalina, malina w le ... Kalina, malina w lesie rozkwitała. (Kalina, malina w lesie rozkwitała) Niejedna dziewczyna ułana kochała!. Niejedna dziewczyna ułana kochała. Ułana kochała, ułana lubiła. (Ułana kochała, ułana lubiła) I te czułe listy do niego kreśliła. I te czułe listy do niego kreśliła. A w niedzielę rankiem, kiedy słońce wschodzi. (A w niedzielę rankiem, kiedy słońce wschodzi) To ten młody ułan po koszarach chodzi. To ten młody ułan po koszarach chodzi. Po koszarach chodzi, listy w ręku nosi. (Po koszarach chodzi, listy w ręku nosi) Pana porucznika o przepustkę prosi. Pana porucznika o przepustkę prosi. Panie poruczniku, puść mnie pan do domu. (Panie poruczniku, puść mnie pan do domu) Bo moja dziewczyna urodziła syna. Bo moja dziewczyna urodziła syna. Puszczę ja cię puszczę, ale nie samego. (Puszczę ja cię puszczę, ale nie samego) Każę ci osiodłać konika karego. Każę ci osiodłać konika karego. Konika karego i te złote lejce. (Konika karego i te złote lejce) Abyś swej dziewczynie uradował serce. Abyś swej dziewczynie uradował serce. Jedzie ułan, jedzie, o drogę nie pyta. (Jedzie ułan, jedzie, o drogę nie pyta) A młoda teściowa u progu go wita. A młoda teściowa u progu go wita. „Ułanie, ułanie, twoja to przyczyna. (Ułanie, ułanie, twoja to przyczyna) Przez ciebie została zhańbiona dziewczyna". Przez ciebie została zhańbiona dziewczyna". Ja jej nie zhańbiłem, zhańbiła się sama. (Ja jej nie zhańbiłem, zhańbiła się sama) I ta ciemna nocka, po której chadzała. I ta ciemna nocka, po której chadzała. Chadzała, pijała i grywała w karty. (Chadzała, pijała i grywała w karty) Myślała dziewczyna, że z ułanem żarty. Myślała dziewczyna, że z ułanem żarty. To nie były żarty, ani żadne kpiny. (To nie były żarty, ani żadne kpiny) Bo zamiast wesela odbyły się chrzciny. Bo zamiast wesela odbyły się chrzciny. Ta dzisiejsza młodzież, lata samolotem. (Ta dzisiejsza młodzież, lata samolotem) Najpierw robi dzieci, a wesele potem. Najpierw robi dzieci, a wesele potem. Pałacyk Michla, Żytnia, Wola... Bronią się chłopcy od ' ... Pałacyk Michla, Żytnia, Wola... Bronią się chłopcy od 'Parasola'. Choć na tygrysy mają 'visy', To warszawiaki, fajne chłopaki są. Czuwaj wiaro i wytężaj słuch, Pręż swój młody duch, Pracując za dwóch!. Czuwaj wiaro i wytężaj słuch, Pręż swój młody duch , jak stal. Każdy chłopaczek chce być ranny Sanitariuszki, morowe panny. I gdy Cię kula trafi jaka, Poprosisz pannę, da Ci buziaka Hej! Czuwaj wiaro i wytężaj słuch, Pręż swój młody duch, Pracując za dwóch!. Czuwaj wiaro i wytężaj słuch, Pręż swój młody duch , jak stal!. Z tyłu, za linią, dekowniki, Intendentura, różne umrzyki. Gotują zupę, czarną kawę... I tym sposobem walczą za sprawę Hej! Czuwaj wiaro i wytężaj słuch, Pręż swój młody duch, Pracując za dwóch!. Czuwaj wiaro i wytężaj słuch, Pręż swój młody duch , jak stal Za to dowództwo jest morowe, Bo w pierwszej linii nadstawia głowę, A najmorowszy z przełożonych , To jest nasz ''Miecio',' w kółko golony Hej! Czuwaj wiaro i wytężaj słuch, Pręż swój młody duch, Pracując za dwóch!. Czuwaj wiaro i wytężaj słuch, Pręż swój młody duch , jak stal Wiara się bije, wiara śpiewa, Szkopy się złoszczą, krew ich zalewa. Różnych sposobów się imają... Co chwila 'szafę' nam posuwają Hej! Czuwaj wiaro i wytężaj słuch, Pręż swój młody duch, Pracując za dwóch!. Czuwaj wiaro i wytężaj słuch, Pręż swój młody duch , jak stal Lecz na nic 'szafa' i granaty, Za każdym razem dostają baty. I co dzień się przybliża chwila, Że zwycięzymy i do cywila Hej! Czuwaj wiaro i wytężaj słuch, Pręż swój młody duch, Pracując za dwóch!. Czuwaj wiaro i wytężaj słuch, Pręż swój młody duch , jak stal !. Przyszedł nam rozkaz ruszać do boju. Późno już było z w ... Przyszedł nam rozkaz ruszać do boju. Późno już było z wieczora. Słońce już zaszło, myśmy stanęli, Po drugiej stronie jeziora. Słońce już zaszło, myśmy stanęli, Po drugiej stronie jeziora. Z lewego skrzydła konnica pędzi, I na piechotę naciera... Piechota strzela, wciąż, bez ustanku. Żołnierz za żołnierzem pada. Piechota strzela, wciąż, bez ustanku. Żołnierz za żołnierzem pada. Patrzę ja, patrzę, jak mój kolega, Upadł na ziemię nie żywy. Jeszcze ostatnie wyrzekł te słowa: Napisz do mojej rodziny. Jeszcze ostatnie wyrzekł te słowa: Napisz do mojej rodziny. Napisz do ojca, napisz do matki. Napisz do lubej dziewczyny: Że ostra kula pierś mą przeszyła O wpół do drugiej godziny. Pierwszy Sierpień, dzień krwawy, Powstał naród Warszawy ... Pierwszy Sierpień, dzień krwawy, Powstał naród Warszawy, By Stolicę uwolnić od zła. I zatknęlim na dachy, barykady i gmachy, Biało-czerwonych sztandarów jak las. O jaka rozkosz się w sercu rozpina, Gdy 'Vis' w ręku gra. A 'MP' nigdy się nie zacina, Wolna Warszawo ma. Bo z krwi naszej powstanie Warszawa, Aby wiecznie żyć. Gdy Naród nasz chwycił za oręż, Musi wolnym być. Trzeba obejść przez Getto, Bo już Wolę zdobyto, I łunami czerwieni się noc. Stare Miasto już płonie, A nam mdleją już dłonie... Trzeba walczyć, lecz nie mamy czym. O jaka rozpacz się w sercu rozpina, Walczyć nie ma czym. Pod czołg z butelką idzie dziewczyna, By zapłacić im. Za zburzoną, kochaną Stolicę, I za zgliszcza te... I za trupów, dziś pełne ulice, Za powstańczą krew. Już Śródmieście się łamie, Niemcy są w każdej bramie, I stawiają Polaków pod mur. Słychać tylko salwy krótkie, Potem jęki cichutkie...tak to ginie, Warszawski nasz lud. Tak to giną Warszawiacy, Bohaterscy chłopacy, Którzy Warszawę wolną chcieli mieć. Pomocy nie przysłali, Na łup wroga wydali. Zamiast wolności...mamy dziś śmierć. O jaka rozpacz się w sercu rozpina, Walczyć nie ma czym. Pod czołg z butelką idzie dziewczyna By zapłacić im. Za zburzoną, kochaną Stolicę I za zgliszcza te... I za trupów dziś pełne ulice, Za powstańczą krew. Bułane i deresze, Kasztany, siwki białe... Brygada Kaw ... Bułane i deresze, Kasztany, siwki białe... Brygada Kawalerii Szła stępa opłotkami. Dzwoniły podkowami, Wśród pól zielonych, sennych, Koniki podrzucańców mych. Panieneczki zgrabne szły: Bułany i deresze pstre, Kasztany, siwki białe. Przeciąga kawaleria - Słyszycie ?, to... Przeciąga kawaleria. Słyszycie ?, to... Przeciąga kawaleria. W strzemionach unosiła się, W kulbakach - kołysała się, Świteziów legendarnych pieśń, Budionnych i Karczemnych. Lawino Rewolucji, Czerwona nawałnico !, Czerwona karabelo - Kolumbów Rewolucji; Bułane i deresze pstre. Kasztany, siwki białe. Przeciąga kawaleria - Słyszycie ?, to... Przeciąga kawaleria. Słyszycie ?, to... Przeciąga kawaleria. I co się nagle stało, Że dziś, na defiladzie, Dowódca Ganizonu Stał w czarnym samochodzie. Bułane i deresze, och!, Koniki moje, niełask !, Lecz wszyscy widzą jak przez plac Przciąga Kawaleria; ( mruczando...) Słyszycie ?, to... (mruczando) Słyszycie ?, to... Przeciąga kawaleria. Przeciąga Kawaleria, Strzemieniem srebrnym dźwoni, A piosnka Jej zamiera W oddali pól zielonych. Nie zdradzi koń - towarzysz, Nie zdradzi szabla wierna !. Słyszycie !, to... widzicie !, to... Przeciąga Kawaleria; Bułane i deresz pstre, Kasztany, siwki białe. Przeciąga kawaleria - Słyszycie ?, to... Przeciąga kawaleria. Słyszycie ?, to... Przeciąga kawaleria. Słyszycie ?, to... ....................... Słyszycie ?, to... ....................... Słyszycie ?......... Jedzie ułan lasem, Po pańsku z hałasem. Piechur za ni ... Jedzie ułan lasem, Po pańsku z hałasem. Piechur za nim bokiem ,bokiem - Potrząsa tłumokiem!. Piechur za nim bokiem ,bokiem - Potrząsa tłumokiem!. Jedzie ułan lasem, Podkówki mu brzęczą. Piechur za nim bokiem, bokiem - Z tornistrą cielęcą. Piechur za nim bokiem, bokiem - Z tornistrą cielęcą. Ułany panięta. Pojedli cielęta. A piechury rury, rury - Noszą po nich skóry. A piechury rury, rury - Noszą po nich skóry. Kamasze na nogach, Tornister ze skóry. Jakże was tu kochać, kochać - Obrzydłe piechury. Jakże was tu kochać, kochać - Obrzydłe piechury. Zaś u nas, ułanów, To taka ochota. Lepszy, lepszy wąs ułański - Niż cała piechota. Lepszy, lepszy wąs ułański - Niż cała piechota. Wstąpił sobie ułan Na szklaneczkę miodu. Sięgnął, sięgnął do kieszeni - Pieniędzy jak lodu. Sięgnął, sięgnął do kieszeni - Pieniędzy jak lodu. Wstąpił sobie piechur, Na szklaneczkę piwa. Sięgnął, sięgnął do kieszeni - A pieniędzy nie ma. Sięgnął, sięgnął do kieszeni - A pieniędzy nie ma. Z dala lotniska Zachodni wieje wiatr. Na niebie, Roz ... Z dala lotniska Zachodni wieje wiatr. Na niebie, Rozbłysły rakiety... W stalowym rumaku Otwiera się właz... I widać - "Czerwone berety". Czy znacie tych chłopców, Zdobywców przestworzy. Od słońca Spalone ich twarze. Czerwony berecik, Za pasem tkwi nóż. Ci chłopcy, To spadochroniarze !. Że skakać, na drzewa, Nie bajka ?... no cóż... Na pasach AN-y czekają. Zabieraj więc, bracie, Spadochron i nóż, Koledzy w samolot Wsiadają. muz Silniki zawyły I AN się wzniósł. I już wysokości Nabiera... Koledzy się wszyscy Do skoku szykują - Dowódca nam sam Właz otwiera... Na dole, stęsknione, Czekają dziewczyny. I każda swą Radość wyraża: Jak dobrze zrobiłam, Że sobie wybrałam, Za chłopca - Spadochroniarza !. muz. koniec
Kalina malina Loch Camelot Kalina malina Kalina malina w lesie rozkwitała niejedna dziewczyna ułana kochała! Ułana kochała, ułana lubiła I te czułe listy do niego kreśliła. A w niedzielę rankiem, kiedy słońce wschodzi To ten młody ułan po koszarach chodzi. Po koszarach chodzi, listy w ręku nosi Pana porucznika o przepustkę prosi. Panie poruczniku puść mnie pan do domu Bo moja dziewczyna urodziła syna. Puszczę ja cię puszczę, ale nie samego Każę ci osiodłać konika karego. Konika karego i te złote lejce Abyś swej dziewczynie uradował serce. Jedzie ułan jedzie, o drogę nie pyta A młoda teściowa u progu go wita. „Ułanie, ułanie, twoja to przyczyna Przez ciebie została zhańbiona dziewczyna”. Ja jej nie zhańbiłem, zhańbiła się sama I ta ciemna nocka, po której chadzała. Chadzała, pijała i grywała w karty Myślała dziewczyna, że z ułanem żarty. To nie były żarty, ani żadne kpiny Bo zamiast wesela odbyły się chrzciny. Ta dzisiejsza młodzież lata samolotem Najpierw robi dzieci, a wesele potem.
Oglądaj teledysk Chillout & Levelon - Kalina Malina (Soundfreaks Remix) Dotknij obrazek, aby odtworzyć Tekst Piosenki - Chillout & Levelon - Kalina Malina (Soundfreaks Remix) - MP3 Kalina malina - tekst piosenki Kalina malina w lesie rozkwitała, Kalina malina w lesie rozkwitała, Niejedna dziewczyna żołnierza kochała, Niejedna dziewczyna żołnierza kochała, Żołnierza kochała, żołnierza lubiła, Żołnierza kochała, żołnierza lubiła, I czułe liściki kreśliła do niego, I czułe liściki kreśliła do niego, Liściki kreśliła i pisała wiersze, Liściki kreśliła i pisała wiersze, Do swego miłego, którego kochała, Do swego miłego, którego kochała, A w niedziele rano, kiedy słońce wschodzi, A w niedziele rano, kiedy słońce wschodzi, To ten młody żołnierz po koszarach chodzi, To ten młody żołnierz po koszarach chodzi, Po koszarach chodzi, ciężkie buty nosi, Po koszarach chodzi, ciężkie buty nosi, Pana porucznika o przepustkę prosi, Pana porucznika o przepustkę prosi Panie poruczniku puść mnie pan do domu, Panie poruczniku puść mnie pan do domu, Bo moja dziewczyna urodziła syna, Bo moja dziewczyna urodziła syna, Urodziła syna pięknego chłopaka, Urodziła syna pięknego chłopaka, Będzie z niego żołnierz tak jak jego tata, Będzie z niego żołnierz tak jak jego tata, Puszczę ja cię puszczę, ale nie samego, Puszczę ja cię puszczę, ale nie samego, Każe ci osiodłać konika karego, Każe ci osiodłać konika karego, Konika karego i te złote lejce, Konika karego i te złote lejce, Żebyś rozweselił swej dziewczynie serce Żebyś rozweselił swej dziewczynie serce Jedzie żołnierz, jedzie o drogę nie pyta, Jedzie żołnierz, jedzie o drogę nie pyta, A stara teściowa u progu go wita, A stara teściowa u progu go wita. Żołnierzu, żołnierzu twoja to przyczyna, Żołnierzu, żołnierzu twoja to przyczyna, Przez ciebie została zhańbiona dziewczyna, Przez ciebie została zhańbiona dziewczyna, Ja jej nie zhańbiłem, zhańbiła się sama, Ja jej nie zhańbiłem, zhańbiła się sama, I ta ciemna nocka, po której chadzała, I ta ciemna nocka, po której chadzała, Chadzała, pijała i grywała w karty, Chadzała, pijała i grywała w karty, Myślała dziewczyna, że z żołnierzem żarty, Myślała dziewczyna, że z żołnierzem żarty, Z żołnierzem nie żarty z żołnierzem nie kpiny, Z żołnierzem nie żarty z żołnierzem nie kpiny, I zamiast wesela odbyły się chrzciny, I zamiast wesela odbyły się chrzciny, Ta dzisiejsza młodzież lata samolotem, Ta dzisiejsza młodzież lata samolotem, Najpierw robią chrzciny, a wesele potem, Najpierw robią chrzciny, a wesele potem, Przeczytaj również: Piękna wokalistka disco polo kusi zgrabnymi nogami! Gorący kadr rozpala zmysły! Paweł Dudek Czadoman wyrzuca rosyjskie produkty! Film gwiazdora disco polo bije rekordy popularności! Marcin Miller Boys przyłapany we Lwowie! Gwiazdor disco polo musiał pilnie wyjechać za granicę! Don Vasyl z wyjątkową premierą! Nastrojowa kompozycja króla romskiej muzyki chwyta za serce! Ta gwiazda disco polo wie jak zwrócić na siebie uwagę mediów! Internauci w szoku! Zobaczcie obłędną metamorfozę! Twórcy wielkiego hitu disco polo zmieniają styl muzyczny! Co na to fan Kwestii Najlepszy Koncert Świata z VOX FM Już dziś w Warszawie! Mamy listę wykonawców i informacje o transmisji LIVE Nie lada gratka dla fanów disco polo! Zenek Martyniuk pokazał jak bawił się w Chicago! Zobacz również
Kalina malina w lesie rozkwitała,Kalina malina w lesie rozkwitałaNie jedna dziewczyna żołnierza kochała,Nie jedna dziewczyna żołnierza kochałaŻołnierza kochała, żołnierza lubiła,Żołnierza kochała, żołnierza lubiłaI czułe liściki do niego kreśliła,I czułe liściki do niego kreśliłaLiściki kreśliła i pisała wiersze,Liściki kreśliła i pisała wierszeBy swemu lubemu rozweselić serce,By swemu lubemu rozweselić serceRozweselić serce, rozweselić duszę,Rozweselić serce, rozweselić dusze,By swemu lubemu umilić katusze,By swemu lubemu umilić katuszeA w niedzielę rankiem,Kiedy słońce wschodzi,A w niedzielę rankiem,Kiedy słońce wschodziTo ten młody żołnierzPo koszarach chodzi,To ten młody żołnierzPo koszarach chodziSolo grPo koszarach chodzi listy w ręku nosi,Po koszarach chodzi listy w ręku nosiPana porucznika o przepustkę prosi,Pana porucznika o przepustkę prosiPanie poruczniku, puść mnie pan do domu,Panie poruczniku, puść mnie pan do domuBo moja dziewczyna urodziła syna,Bo moja dziewczyna urodziła synaPuszczę ja Cie puszczę ale nie samego,Puszczę ja Cię puszczę ale nie samegoKażę Ci osiodłać konika karego,Każę Ci osiodłać konika karegoKonika karego i te złote lejce,Konika karego i te złote lejceŻebyś swej dziewczynie uradował serce,Żebyś swej dziewczynie uradował serceJedzie żołnierz jedzie,O drogę nie pyta,Jedzie żołnierz jedzie,O drogę nie pytaA w domu teściowa z siekierą go wita,A w domu teściowa z siekierą go witaSolo grŻołnierzu, żołnierzu,Twoja to przyczyna,Żołnierzu, żołnierzu,Twoja to przyczynaPrzez Ciebie zhańbionaZostała dziewczyna,Przez Ciebie zhańbionaZostała dziewczynaJa jej nie zhańbiłem, zhańbiła się sama,Ja jej nie zhańbiłem, zhańbiła się samaI te ciemne nocki po których chadzała,I te ciemne nocki po których chadzałaChadzała, pijała i grywała w karty,Chadzała, pijała i grywała w kartyMyślała dziewczyna żeZ żołnierzem żarty,Myślała dziewczyna żeZ żołnierzem żartyTo nie były żarty ani żadne kpiny,To nie były żarty ani żadne kpinyBo zamiast wesela odbyły się chrzciny,Bo zamiast wesela odbyły się chrzcinyTa dzisiejsza młodzież lata samolotem,Ta dzisiejsza młodzież lata samolotemNajpierw robi dzieci, a wesele potem,Najpierw robi dzieci, a wesele potemSolo gr
Tekst piosenki: Kalina malina w lesie rozkwitała, Kalina malina w lesie rozkwitała. Nie jedna dziewczyna żołnierza kochała, Nie jedna dziewczyna żołnierza kochała. Żołnierza kochała, żołnierza lubiła, Żołnierza kochała, żołnierza lubiła. I czułe liściki do niego kreśliła, I czułe liściki do niego kreśliła. Liściki kreśliła i pisała wiersze, Liściki kreśliła i pisała wiersze. By swemu lubemu rozweselić serce, By swemu lubemu rozweselić serce. Rozweselić serce, rozweselić duszę, Rozweselić serce, rozweselić dusze, By swemu lubemu umilić katusze, By swemu lubemu umilić katusze. A w niedzielę rankiem, kiedy słońce wschodzi, A w niedzielę rankiem, kiedy słońce wschodzi. To ten młody żołnierz po koszarach chodzi, To ten młody żołnierz po koszarach chodzi. Po koszarach chodzi listy w ręku nosi, Po koszarach chodzi listy w ręku nosi. Pana porucznika o przepustkę prosi, Pana porucznika o przepustkę prosi. Panie poruczniku, puść mnie pan do domu, Panie poruczniku, puść mnie pan do domu. Bo moja dziewczyna urodziła syna, Bo moja dziewczyna urodziła syna. Puszczę ja Cie puszczę ale nie samego, Puszczę ja Cię puszczę ale nie samego. Każę Ci osiodłać konika karego, Każę Ci osiodłać konika karego. Konika karego i te złote lejce, Konika karego i te złote lejce. Żebyś swej dziewczynie uradował serce, Żebyś swej dziewczynie uradował serce. Jedzie żołnierz jedzie, o drogę nie pyta, Jedzie żołnierz jedzie, o drogę nie pyta. A w domu teściowa z siekierą go wita, A w domu teściowa z siekierą go wita. Żołnierzu, żołnierzu, Twoja to przyczyna, Żołnierzu, żołnierzu, Twoja to przyczyna. Przez Ciebie zhańbiona została dziewczyna, Przez Ciebie zhańbiona została dziewczyna. * Teściowo, teściowo nie otwieraj gęby, Teściowo, teściowo nie otwieraj gęby. Bo Ci z oficerka wypi****lę zęby, Bo Ci z oficerka wypi****lę zęby. Ja jej nie zhańbiłem, zhańbiła się sama, Ja jej nie zhańbiłem, zhańbiła się sama. I te ciemne nocki po których chadzała, I te ciemne nocki po których chadzała. Chadzała, pijała i grywała w karty, Chadzała, pijała i grywała w karty. Myślała dziewczyna że z żołnierzem żarty, Myślała dziewczyna że z żołnierzem żarty. * Ze sklepu na dole przynieś mi jabole, Ze sklepu na dole przynieś mi jabole. Nie wyjdę, nie wyjdę, aż się napi****lę, Nie wyjdę, nie wyjdę, aż się napi****lę. To nie były żarty ani żadne kpiny, To nie były żarty ani żadne kpiny. Bo zamiast wesela odbyły się chrzciny, Bo zamiast wesela odbyły się chrzciny. Ta dzisiejsza młodzież lata samolotem, Ta dzisiejsza młodzież lata samolotem. Najpierw robi dzieci, a wesele potem, Najpierw robi dzieci, a wesele potem. * Matule się cieszą, że córy nie grzeszą, Matule się cieszą, że córy nie grzeszą. A córy się rypią aż się wióry sypią A córy się rypią aż się wióry sypią. *opcjonalnie
konika karego i te złote lejce